Inside Seaside
Line-up
Editors, The Streets, Jessie Ware, Kneecap
Pozostali artyści
Goat, Maruja, Zalewski, Hermanos Gutierrez, Hinds, Łąki Łan, Voo Voo, Dobrawa CzocherInside Seaside 2026. Jesień nad morzem z Jessie Ware, The Streets, Editors i Kneecap
Inside Seaside wraca do Gdańska. 13 i 14 listopada hale AmberExpo ponownie zamienią się w jeden z najciekawszych muzycznych punktów polskiej jesieni. Tegoroczny program łączy duże nazwiska brytyjskiej sceny z artystami, których warto zobaczyć właśnie teraz - od Jessie Ware, The Streets i Editors po Kneecap, Maruję, GOAT czy Hinds.
Siłą Inside Seaside od początku jest formuła nieco inna od klasycznych letnich festiwali. Wszystko odbywa się pod dachem, na kilku scenach, bez namiotów, błota i nerwowego sprawdzania prognozy pogody. Do tego dochodzi program pozamuzyczny: kino, wystawy, spotkania i strefy poświęcone kulturze. W 2025 roku festiwal odwiedziło rekordowe 18 tysięcy osób.
Największym nazwiskiem pierwszego dnia będzie Jessie Ware. Brytyjska wokalistka w ostatnich latach przeszła imponującą drogę od eleganckiego soulu i R&B do pełnego rozmachu disco-popu. Tego samego dnia pojawi się również The Streets, czyli projekt Mike’a Skinnera - jedna z najważniejszych i najbardziej charakterystycznych nazw brytyjskiej muzyki początku XXI wieku. Zupełnie innego rodzaju emocji można spodziewać się po Hermanos Gutiérrez, którzy swoje filmowe, instrumentalne kompozycje budują gdzieś na styku pustynnego bluesa, westernowych soundtracków i latynoskiej melancholii.
Piątkowy program uzupełniają m.in. Hinds, Mela Koteluk, Łąki Łan, Kathia, Ciśnienie, AcidSitter, Variété i Marysia Osu. To właśnie na mniejszych pozycjach line-upu warto zresztą zatrzymać się dłużej – Inside Seaside od pierwszej edycji pozostawia sporo miejsca dla muzycznych odkryć.
Sobota zapowiada się zdecydowanie bardziej gitarowo. Na czele programu stoją Editors, którzy przez ponad dwie dekady przeszli drogę od postpunkowego The Back Room do znacznie bardziej elektronicznego oblicza. Dla fanów alternatywy jednym z najważniejszych koncertów całej edycji może być jednak występ Maruji - manchesterskiej formacji łączącej post-punk, jazz, noise i improwizację, która w ostatnich latach wyrosła na jedno z najbardziej ekscytujących zjawisk brytyjskiej sceny.
Do Gdańska przyjedzie także zamaskowany szwedzki kolektyw GOAT, którego koncerty balansują pomiędzy psychodelicznym rockiem, afrobeatem i niemal rytualnym spektaklem. W sobotnim programie znaleźli się ponadto Zalewski, WaluśKraksaKryzys, Dobrawa Czocher, Wiraszko, Hańba! Hioba Dylana, Jakub Skorupa, Snakes Snakes Snakes i Spoiwo.
Jednym z ostatnich ogłoszeń tegorocznej edycji jest Kneecap. Północnoirlandzkie trio w ciągu kilku lat stało się czymś znacznie większym niż kolejnym projektem hip-hopowym - ich koncerty są mieszanką rapu, elektroniki, punkowej energii i politycznej prowokacji. Razem z Voo Voo zamknęli muzyczny program Inside Seaside 2026.
Muzyka to jednak tylko część programu. Inside Seaside ponownie przygotuje Kino, w którym pojawią się dokumenty muzyczne. W pierwszej części ogłoszonego programu znalazły się filmy związane z Marianne Faithfull, Yoko Ono i Johnem Lennonem oraz Jackiem „Budyniem” Szymkiewiczem. Festiwalowi towarzyszyć będą również spotkania i wydarzenia poświęcone sztuce.
Inside Seaside odbędzie się 13–14 listopada 2026 roku w AmberExpo w Gdańsku.
To jeden z tych festiwali, w których line-up nie kończy się na dwóch headlinerach. Jessie Ware, The Streets i Editors zapewniają duże nazwiska, ale równie mocnymi argumentami za listopadową wizytą w Gdańsku są Maruja, GOAT, Kneecap, Hinds czy Hermanos Gutiérrez. A możliwość zobaczenia ich wszystkich pod jednym dachem sprawia, że jesień nad polskim morzem zaczyna wyglądać całkiem kusząco.